Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 20.08.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 19 punktów
  2. 16 punktów
    Ja kiedyś oglądałem taki film o informatyku, który w ramach testów medycznych został namówiony przez pewnego Murzyna do przyjęcia leku i po jego zażyciu czuł się tak, jakby urodził się na nowo ale jakby nie w tym świecie co był wcześniej tylko w takim innym, ale dzięki tej pigułce osiągnął nowe możliwości, zdaje się nawet mógł unikać kul pistoletowych czy w końcu nawet je zatrzymywać
  3. 13 punktów
    Also, jak nie jest taka piękna to co taki słynny dupcyngiel jak Adi robi z nią? xD Nie będę cię krytykował, bo sam sie dokładnie tak samo zachowywałem (tylko że miałem wtedy 18 lat). Jak będziesz sypał tekstami, że ja jestem chujowy, źle wypadam w porównaniu z kimś, nie mam nic do zaoferowania blablabla to czego sie spodziewasz po dziewczynie. Mówisz jej mniej więcej "no siema, jestem chujowy, musisz mnie głaskać i w ogóle nic dla ciebie nie mam" a potem się dziwisz, że woli jakiegoś zjeba który tego nie robi. Trochę logiki, kolego od logiki Więc albo przechodzisz do ofensywy i próbujesz przynajmniej pokazać co możesz jej dać, jeśli będzie z tobą, albo odpuść miauczenie i po prostu sam se płacz do poduszki.
  4. 11 punktów
    Nie zniechęcajcie, bo z friendzone też można przejść do one-night standu, albo jakiegoś układu friends with benefits, a stamtąd do związku, jak wciąż będzie po co. Tylko, że trochę wątpię w to, że ktoś, kto wcześniej pisze dziewczynie, że nie wie, jak się za to zabrać i że w starciu z Adim wypada niekorzystnie wykorzysta którąś z tych rad. No i zupełnie nie rozumiem, jak jakiś facet może wypaść niekorzystnie na tle kogoś, na kogo mówią "Adi".
  5. 11 punktów
    Krótkie podsumowanie mojego wyjazdu do Zakopanego. Wrzucam dl siebie, jakbym kiedyś chciał powtórzyć trasy, ale może kogoś zainspiruje. Tasy są raczej łatwe technicznie (bo przechodziliśmy je bez problemu z dzieciakami w wieku 7 i 8 lat), natomiast dla spokoju czasy przejść trzeba przemnożyć przez 1,5 a nawet przez 2 (zależy, ile kto potrzebuje czasu na przerwy). Ale wychodząc na szlak koło 8 nie było ryzyka, że będziemy wracać po zmroku. Na wstępie kilka słów o miejscu, w którym spaliśmy http://podborami.eu/. Fantastyczne miejsce dla rodzin z dzieciakami - apartament składał się z 2 sypialni, pokoju z aneksem kuchennym i łazienki. Wszystko nowe, czyste, zadbane a właściciele przemili (np. raz zażartowaliśmy, że to pełni szczęścia brakuje krzeseł i stolika na tarasie, to dzień później nam wstawili nowiutki zestaw). Widok z tarasu na panoramę tatr (nic nie zasłania!), blisko do busików, sklepów, restauracji. Cenowo wychodzi koło 50-60 zł od osoby, więc podobnie jak w małych "klitkach". My tam na pewno wrócimy. Teraz rozkład wycieczek: Dzień 1 Dzień typowo rozruchowo - organizacyjny. Jakieś zakupy, ogarnięcie gdzie i co jest w pobliżu, na końcu pojechaliśmy na Wielką Krokiew (wjazd do góry 12zł bilet normalny, 7 ulgowy). Warto zobaczyć Dzień 2 Połowa trasy mocno spacerowa pod reglami, potem trochę wspinania. Plan był wrócić całkiem nad reglami, względnie z Doliny Strążyskiej wrócić dołem, ale złapała nas wielka ulewa na Przełęczy w Grzybowcu i trzeba było szybko uciekać. Bardzo fajne widoki z Przysłopu Miętusiego Dzień 3 Trasa teoretycznie krótka, ale na Nosal było trochę wspinania Sam Nosal na szczycie przypomina trochę Rysy Widokowo z góry ciężko mi powiedzieć, bo trafiła nam się mgła. Nosala poprawiliśmy Kopieńcem (dość strome, ale krótkie podejście. Dzień 4 Pierwsze "poważniejsze" chodzenie, gdzie główny celem było najwyżej położone w Polsce schronisko. Trasa do pewnego momentu dość prosta, ale zejście z D5S zielonym szlakiem to była lekka masakra, dość stromo ślisko i tłocznie. Za to super widokowo i wszyscy doszli cali i zdrowi Jedna rada - jeśli ktoś jedzie własnym autem to w Palenicy trzeba być max o 7 rano, potem robi się masakra z parkowaniem. My złapaliśmy się na ostatnie wolne miejsca. Dzień 5 Prosta spacerowa trasa, żeby dzieciaki odpoczęły po D5S, bardziej biwak na Kalatówkach czy Hali Kondratowej. Jak ktoś ma ochotę, można z hali cisnąć na Giewont Dzień 6 Chyba najfajniejsza i najbardziej urozmaicona trasa z tych, które zrobiliśmy. I dość męcząca dla niektórych Pierwszy punkt obowiązkowy to Rusinowa Polana - widoki mega. Drugi punkt z mega widokami na Orlą Perć i Kościelec to trasa Wolarczyska - Zadni Upłaz. To trzeba zobaczyć! Do tego trasa praktycznie pusta (może co pół godzinki max kogoś spotykaliśmy na trasie) Dzień 7 Główna atrakcja dla dzieciaków to wjazd kolejką (oczywiście można na KW z buta) i zdobycie 2tysięcznika. Potem zejście z Kopy z pięknym widokiem na Giewont. Kilka rad - co do kolejki warto kupić z kilkudniowym wyprzedzeniem bilet przez neta albo w biletomacie, bo zazwyczaj kolejki są na kilka godzin stania. Choć na ten dzień co my wzięliśmy.. nie było nikogo w kolejce około godziny 8. Ale to chyba wyjątek a nie reguła. Z Kopy można też cisnąć dalej przez Czerwone Wierchy, ale to jak kto ma siły i ochotę. Zejście z Kopy daje trochę w kolana niestety. Dzień 8 Dzień odpoczynku, bo dwa poprzednie dni ostro dały w kość niektórym. Wycieczka do jaskini Dziura. Spokojnie można to połączyć z wycieczką z dnia następnego Dzień 9 Punkt kulminacyjny - Sarnia Skała. Podejście pod Sarenkę jest dość ostre, a zejście nie należy do najłatwiejszych, ale da się spokojnie to zrobić. Poza tym traska raczej spacerowa, co nie znaczy, że nie przyjemna Dzień 10 Na ostatni dzień zostawiliśmy sobie Dolinę Kościeliską. Tu trasa także dość prosta, choć przejście przez Jasinie Mroźną dla osób o większych gabarytach dość skomplikowane Czasem musiałem iść na czworaka. Wstęp do Jaskini 4 zł. Jak ktoś chce, na trasie można odbić do Jasini Mylnej (ale tu już konieczne są czołówki i chyba nie jest to łatwe przejście), Wąwozu Kraków czy Smoczej Jamy (też czołówki potrzebne). My ze względu za złe samopoczucie jednego z uczestników odpuściliśmy ten element, tak jak i nie każdy doszedł do Smreczyńskiego Stawu. Będzie co nadrobić następnym razem Mały hint - jak ktoś jedzie do Kir to nie stawać na parkingach przy szlaku (wołają po 25 zl), tylko pojechać kawalątek dalej. Jadąć od Zakopanego minąć gospodę Harnaś, mostek i potem w prawo jest parking za 10 zł. To dosłownie 100 metrów dalej niż te główne parkingi. Bonus Trasa, którą robiliśmy rok wcześniej (też z dzieckiem). Dość trudne (ale przepiękne) podejście na Karb (jak kto ma siły, można pocisnąć od razu Kościelec), potem lekka "ściana płaczu" przy podejściu na Kasprowy (przyznam, że tu dziecko ledwo dało radę - droga niby prosta na 40 minut, ale bardzo mocna nachylenie). Z KW można próbować zjeżdżać wagonikiem, my szliśmy na piechotę. Kilka hintów ogólnych Z racji na apartament z kuchnią gotowaliśmy głównie sami, ale zdarzyło się coś zjeść na mieście. polecamy przede wszystkim Karczmy pod Piórem. Zestaw obiadowy po 20 zł, wszystko świeże, smaczne a Panie serdeczne (nawet nas pamiętały z zeszłego roku). o tego jedliśmy też w Borowiance. Też nieźle, choć drożej i jakoś tam masowo Co do poruszania się po Zakopanem, polecam busiki zamiast własnego auta. Jak jesteście większą grupą, polecam p. Wojtka (tel 666 474 537). Zawsze uśmiechnięty, zawsze na czas i zdecydowanie najtańszy z tych co jeździliśmy (za trasę od nas do Kuźnic za 6 osób brał 20zl, każdy inny wołał 30, zawsze drukował paragon (choć nie prosiliśmy ). Busa ma na 8 osób. Co do dzieciaków - warto od razu kupić im książeczkę PTTK. Nic tak nie napędza do chodzenia po szlakach, jak możliwość zdobycia kolejnej pieczątki w schronisku Warto też samemu kupić im w schroniskach odznaki górskie (8-10 zł), żeby miały potem radochę i czuły się docenione). Do planowania tras polecam apkę "Szlaki Tatry" (z niej te screeny są). Fajnie pokazuje czasy, przewyższenia no i w trakcie wycieczki lokalizację na szlaku. W obsłudze łopatologiczna. Większość tras (oprócz Nosala), tam gdzie jest napisane "Murowanica" zaczynaliśmy od Krokwi, niestety nie ma jej na mapce do wyklikania Ogólnie wakacje udały się mega, ponad 100 km po szlakach zrobione, pogoda dopisała, w Tatry na pewno wrócimy.
  6. 9 punktów
    Przecież tu jest od dawna pozamiatane i jakiekolwiek rady można sobie w dupę wsadzić. Takimi tekstami: przejebałeś sobie sytuację, jedyne co możesz zrobić to wyciągnąć wnioski i iść dalej. I nie że strugam tutaj kozaka, bo w przeszłości zdecydowanie bliżej mi było do kolesi spod tagu #tfwnogf niż do wygrywa, ale rozkminiłem co robiłem źle i od razu sytuacja się zmieniła. Dobrze, że moją obecną żonę poznałem parę miesięcy po tym jak się ogarnąłem, bo pewnie teraz zamiast cieszyć się wspólnym, kupionym niedawno mieszkaniem i oczekiwaniem na potomka to waliłbym konia do coraz dziwniejszych pornosów w wynajmowanej peerelowskiej ruderze z 2 albo 3 studenciakami. Tak więc albo szybko rób to co chłopaki mówią i ostro bajeruj pannę (tylko bez takich tekstów jak wyżej) albo pierdol to i wypatruj kolejnej samicy, a nuż się trafi jakaś szara myszka która potrzebuje takiego przyjaznego faceta jak ty.
  7. 9 punktów
    Friend zone nie jest wtedy jak masz przyjaciółkę tylko wtedy jak startujesz do laski a ona cię nie chce, tylko traktuje cię jak przyjaciela bo jesteś stulejem i nie umiesz into podryw.
  8. 8 punktów
    zmienilem zdanie w trakcie pisania tego posta, jak jest on sprzeczny z logika to mozesz mi to rozpisac na wzorze
  9. 7 punktów
    Dziwne że nie powołał Jelenia, też kiedyś grał w Płocku.
  10. 6 punktów
    Mężczyzna w okolicach trzydziestki @Keith Flint jest właśnie imho w idealnej pozycji do szukania towarzyszki życia. Nie ma już mózgu zaćmionego hormonami, zazwyczaj jest już niezalem finansowym no i ma do wyboru ogromny przedział wiekowy u kobiet od mniej więcej rówieśniczek (których jest mnóstwo niezajętych, bo z jednej strony rozwody, a z drugiej dziewczyny później się teraz żenią), przez nieco starsze, aż do tych młodszych (sam miłość mojego życia znalazłem gdy miałem 28 lat, ona jest 9 lat młodsza).
  11. 6 punktów
    Nie zakładaj tindera, bo to na pewno nie pomoże, jedyny sposób na wyjście z marazmu to szeroko pojęte ogarnięcie się (wiem, że to rada w stylu "idź pobiegać" dla kogoś chorego na depresję ale serio, nie ma innej możliwości). Nie poderwiesz żadnej dziewczyny biorąc ją na litość, tzn. może to się udać ale na krótko, a potem ona podbije sobie ego twoim kosztem i pójdzie do typowego Adiego. A samotnych dziewczyn/kobiet w każdym wieku jest multum, nie daj sobie tylko wmówić wykopkowej mizoginii typu "baby to kurwy" Może i tak, ja tam nie wiem, ale serio nie tacy kolesie jak ty wyrywali panny 8/10 (przy założeniu, że 9/10 to Jessica Alba albo młoda Pamela Anderson, a 10/10 nie istnieje).
  12. 6 punktów
    No trzeba jakąś listę ogarnąć. Kopacz Kiksowice - @cezar1125 Bednarz Team - @Pulek Reaper City - @Reaper Autsajder - @Kaczy KSWojtkovia - @wojt3k Zakon Kapturników - @Kowalinho FC WhiteAndGreen - @szramek County Road Cutters - @lad The Red Devils - @Dudek 45 minut easy - @Seju 3oda Squad - @Hidalgoo FC Skandal - @Hajd Wszyscy Wykurwiści - @jmk Brudinho - @Brudinho xd Melerarsenal FC - @Meler Panowie Piłkarze - @Jahu
  13. 5 punktów
    Loris Karius (Liverpool) => Besiktas (loan) Diego Reyes (Porto) => Fenerbahce Francis Uzoho (Deportivo) => Elche (loan) Yannick Bolasie (Everton) => Aston Villa (loan) Anderson Arroyo (Liverpool) => Gent (loan) Victor Osimhen (Wolfsburg) => Charleroi (loan) Anwar El Ghazi (Lille) => Aston Villa (loan) Kyle Lafferty (Hearts) => Rangers May Mahlangu (Dynamo Bukareszt) => Łudogorec Razgrad Abdoulaye Diaby (Club Brugge) => Sporting CP Christian Madu (Enugu Rangers) => CD Nacional Martin Odegaard (Real Madryt) => Vitesse (loan) Jason Denayer (Man City) => Lyon Anthony Nwakaeme (Hapoel Beer Sheva) => Trabzonspor Maxime Gonalons (Roma) => Sevilla (loan)
  14. 5 punktów
    to się skończy na #metoo
  15. 5 punktów
    FYM się w końcu odezwał i zadeklarował się, że odda to, co jest winny.
  16. 5 punktów
    a co ma wspólnego z nową techonologią?
  17. 5 punktów
    O kurcze, najprawdopodobniej na listach cesarsko-królewskich znalazłem pradziadka ze strony mamy Rodzina babci pochodziła spod Nowego Targu, więc miejsce się zgadza, roku urodzenia chyba tez. Ale tutaj to jest kosmicznie opisane, łącznie z tym gdzie trafił do niewoli. Jeśli by to się potwierdziło, to pradziadek zaliczył niewolę w dwóch wojnach, bo w 1939 jako oficer WP trafił do Oflagu, gdzie przesiedział prawie 6 lat.
  18. 4 punkty
    Ale szybko zacząłeś je odrabiać
  19. 4 punkty
    Nie chcę dyskutować z wrażeniem, ale według mnie jest nieuzasadnione. Różnice między kandydatami widać na każdym kroku. Sprawa metra: http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141637,23817750,metro-wedlug-jakiego-i-trzaskowskiego-kandydaci-przescigaja.html Oczywiście pożyteczni idioci z gazeta.pl postawili niemal znak równości pomiędzy propozycjami. Konstrukcja argumentacji Jakiego, wobec zarzutów o niemożliwości wybudowania metra w takim czasie: https://www.rp.pl/Warszawa/180829700-Patryk-Jaki-o-szybszej-budowie-metra-Z-500-plus-tez-mowili-ze-sie-nie-da.html Już nie mówiąc o tym, że te jego kreseczki na mapie, które przedstawił, mają w poważaniu miejscową topografię, plany zagospodarowania etc. Mosty: http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23364491,patryk-jaki-obiecuje-mosty-przez-wisle-choc-jeszcze-nie-wie.html https://warszawa.onet.pl/trzaskowski-odpowiada-jakiemu-potrzebne-inwestycje-w-transport-a-nie-mosty/3f0l6ft Dodajmy wypowiedzi Jakiego o drogach w Warszawie: http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22357937,warszawa-rzadza-ideolodzy-ktorzy-tepia-kierowcow-mowi-patryk.html Z jednej strony mamy chłopaka z opolskiego osiedla, który zbuduje metro, mosty, poszerzy drogi (a zapewne też chodniki!), do tego postawi milion osiedli, a jak będzie trzeba, to niezdecydowanemu wyborcy zrobi laskę albo weźmie go do muzeum lotnictwa. Z drugiej strony dosyć rzeczowego, może trochę nudnego, wykształconego warszawiaka, który zmuszony prowadzić jest kampanię raczej negatywną: bo ni w ząb nie przekrzyczy szaleńca z drugiej strony. Różnica jest KOLOSALNA. Nie wiem, czy z Lublina jej nie widać, ale z Warszawy i owszem. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Trzaskowski przegrał z tym imbecylem, ale nie przewidziałem ani Brexitu, ani zwycięstwa wyborczego Trumpa, wydarzeń analogicznych, choć w większej skali. Zarówno w wyścigu Clinton-Trump, jak i Jaki-Trzaskowski wielką rolę odegrali anty-populiści z deklaracji, którzy jednak na wybory nie poszli, albo swoim gadaniem o skuteczności drugiej strony i słabości ich kandydata zniechęcali innych wyborców.
  20. 4 punkty
    Nie napisałem, że to niemożliwe. I nie piszę tylko o sobie. Jeśli poszedłeś z nią do łóżka po drinku, to to nie był friendzone, szczególnie, że piszesz, że "nie próbowaliście wchodzić sobie późnej w życie". Friendzone nie oznacza tylko, że się przyjaźnisz z tą osobą, ale oprócz tego też, że ona Ci się uciążliwie zwierza ze swoich problemów życiowo-sercowych, ale nie rozważa Cię jako potencjalnego partnera seksualnego. To, o czym piszesz to friends with benefits, czyli właśnie seks bez wchodzenia sobie w życie, w zasadzie przeciwieństwo friendzony.
  21. 4 punkty
  22. 4 punkty
    No ale ja się wcale nie dziwię brakowi transferów. Mało United wydali w ostatnich latach? To jest klub, który opierał się na wychowankach uzupełnianych gwiazdami przez dziesięciolecia. Mourinho nie potrafi korzystać z akademii dlatego jego zatrudnienie było bardzo dziwnym i imo nietrafionym pomysłem.
  23. 4 punkty
    Straciłem na badania genealogiczne kilka ostatnich dni (przez Reapera, który mi o tym przypomniał), więc się chociaż pochwalę efektami: Achievement "Pradziadek" - unlocked Achievement "Prapradziadek" - unlocked Achievement "Praprapradziadek" - in progress 20/32 Achievement "Prapraprapradziadek" - in progress 17/64 Achievement "Praprapraprapradziadek" - in progress 10/128 Achievement "Prapraprapraprapradziadek" - in progress 2/256 Achievement "Waśń rodzinna" - unlocked* Osiągnąłem próg 1699 roku Lepiej poszło mi w szukaniu przodków żony: 1632 ________ * Mama obraziła się na mnie i na ojca, że odnajduję zdecydowanie więcej przodków po mieczu niż po kądzieli
  24. 3 punkty
    Otóż to. Tym bardziej, ze po pierwsze przesadzasz Flint, po drugie im laski starsze tym wygląd faceta spada coraz niżej w hierarchii. Oczywiście nadal się liczy, ale ważniejsze stają się inne cechy. Ten Tinder to może nie jest głupia opcja, dla nieśmiałych. Tylko nie rób z siebie ofiary losu, jak będziesz gadał z tymi pannami. Nie bawiłem się w to nigdy, ale chyba nie każda dziewczyna tam sie logując myśli tylko o dzikim sexie. No i nie odpuszczałbym obecnego tematu. Oczywiście tak najłatwiej, nie zrobić nic, powiedzieć sobie, ze już wszystko stracone. Dzięki temu nie trzeba będzie przełamywać swoich barier, nie trzeba będzie bac się, ze zostaniesz odrzucony bo nic nie zrobisz. Ale może warto jednak się przełamać żeby kiedyś nie żałować.
  25. 3 punkty
    Tomas Repka, były reprezentant Czech i legenda West Hamu skazany na 6 miesięcy więzienia za publikowanie fałszywych ogłoszeń usług seksualnych swojej byłej żony xD Zawsze wiedziałem że miał chłop nierówno pod kopułą.
×