Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 18.10.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 11 punktów
    To idź do niego, a tu nie zaglądaj Edit: nie chce mi się z tobą dyskutować, jesteś chujowym i męczącym człowiekiem, znajdź sobie inne zajecie
  2. 9 punktów
    Jak na zespół, który nie istnieje bez Messiego, ładnie sobie poradzili z zespołem, który nie potrzebował CR7.
  3. 8 punktów
    @Misiek, mi żona (lekarz, więc się wyjątkowo słucham :)) często polecała np. orzechy, mogą być też orzeszki ziemne, ale koniecznie niesolone plus przeróżne zestawy z suszonymi owocami. A z orzechami o tyle spoko, że samo ich rozłupywanie jest czasochłonne w porównaniu do wyjadania czipsów z paczki, więc nawet dużo nie zjesz. A u mnie mały sukces - wczoraj waga 99,8 kg - oj, dawno poniżej setki nie było :).
  4. 8 punktów
    Jedyne PS4 za 300 to chyba jak kupisz 2 sztuki PS2
  5. 7 punktów
    Dziękuję za świetną lekturę, sprawiła mi ona prawdziwą, niekłamaną przyjemność!
  6. 6 punktów
    TO NIE JEST LEWACTWO To jest władza autorytarna, starająca się wszystko kontrolować i za pomocą aparatu państwowego nagradzać wiernych, a karać niepokornych. Rząd PiS obok lewactwa nawet nie leżał. Natomiast powyższy wpis to jest syndrom sztokholmski neoliberalizmu, czyli wiara, że podatek nałożony na 21.000 najbogatszych Polaków z zarobkami milion+ rocznie stanowi dla mnie zagrożenie (bo ciężką pracą mógłbym do nich dołączyć). Plus pogarda dla biedniejszych ode mnie. Ten podatek solidarnościowy jest do dupy, ale nie z tego powodu, po prostu to złe, nieprzemyślane prawo.
  7. 5 punktów
    To jest nadgorliwość urzędniczki. Jeżeli urzędniczka chce sprawdzić czy rzeczywiście jest to darowizna to może Ciebie wezwać do czynności sprawdzających z dokumentami. Ale przepisy nie wymagają by darowizna została dokonana pisemną umową - umowa może być ustna - wówczas w celach dowodowych powinno być przyjęte oświadczenie stron, że taką umowę dokonali. Zresztą samo Ministerstwo Finansów informowało, że nie ma takiego obowiązku: źródło: https://edgp.gazetaprawna.pl/e-wydanie/52764,17-wrzesnia-2012/60975,KSIeGOWOSC-I-PODATKI/423306,Czy-do-formularza-SD-Z2-trzeba-dolaczyc-inne-dokumenty.html
  8. 5 punktów
    Moja ChodzIeż wolna od PiS #pride
  9. 4 punkty
    Siemano sportowe świry, Czas nieubłaganie leci, co dla wielu ludzi w naszym wieku (większość na forum stanowią chyba ludzie koło trzydziestki i starsi, przynajmniej ci których znam) oznacza, że coraz trudniej poradzić sobie z dodatkowymi kilogramami. Stąd też wraz z kolegą @lad postanowiliśmy powołać do życia projekt, który pomoże nam obu (a także być może innym forumowiczom) w realizacji celu. Bez kołczingowych fazmazonów, same konkrety. W tym temacie będziemy zdawać relację z naszych postępów, chwalić się progresem na ciężarach i spadkami kilogramów na wadze albo czytać szyderstwa i docinki gdy okaże się, że jesteśmy miękkimi fiflakami, którzy zamiast ćwiczyć jedzą czipsy i piją browary. Celem jest rzecz jasna uzyskanie odpowiedniej sylwetki. Nazwa projektu jest symboliczna, bo z powodu zakoli nigdy nie będę prawdziwym Chadem, no ale zrobię co się da. Na chwilę obecną moja sytuacja nie wygląda dobrze – przy ok. 181 cm wzrostu ważę 110 kg. TRENING: Ten wrzucony przez lada jest bardzo fajny i na razie planuję się go trzymać. Niestety nie jestem w stanie wykonywać wszystkich ćwiczeń jak należy (podciąganie się jest poza moim zasięgiem), więc w niektórych przypadkach stosuję zamienniki. Przeklejam z tematu o siłowni: TRENING A Przysiady 5x5 Wiosłowanie w opadzie 5x5 Wyciskanie ławka pozioma 5x5 Push press 5x5 Cable rope triceps 3x10 Wznosy hantli bokiem 3x10 Łydki 3x10 TRENING B Martwy ciąg 5x5 Podciąganie nachwytem 5x5 Wyciskanie ławka skos 5x5 Overhead press 5x5 Barbell curls 3x10 Bent over flyes 3x10 Łydki 3x10 TRENING C Przysiady 5x5 Pendlay rows 5x5 Pompki na poręczach 5x5 Single arm DB shoulder press 5x5 Cable front raises 3x10 Łydki 3x10
  10. 4 punkty
    FM 2019 – wszystkie ligi, wszystkie poziomy, baza 150+ tys. piłkarzy, rozwój postaci a`la RPG przede wszystkim, start od wersji beta, patchowanie na bieżąco przez Steam Sezon 2018 W lipcu 2018 roku zacząłem swoją przygodę w roli menedżera jako bezrobotny, bez licencji, z minimalnymi atrybutami. Jako że cały świat leżał mi u stóp, postanowiłem aplikować wszędzie, z nadzieją, że ktoś się odezwie. Zwrotki przyszły z czwartej ligi szwedzkiej (pozdro @vrc – Twój klub), drugiej izraelskiej, trzeciej duńskiej oraz… Malezji! Wtedy przypomniałem sobie historię Lutza Pfannenstiela, który wolał tamtejsze klimaty od ławki w rezerwach Bayernu. Okazja nadarzyła się na start nie byle jaka, gdyż zgłosił się po mnie… najlepszy klub w historii tego kraju – Selangor. Obecnie drużyna ta przeżywa mały kryzys, a od kilku lat mistrzostwo w każdym sezonie zdobywa napakowany pieniędzmi szejków Johor – drużyna absolutnie odstająca od reszty, taki malezyjski Celtic. To jednak Selangor wciąż jest najbardziej utytułowanym klubem w historii Malezji. Zarobki jak na początek kariery zawrotne – 78 tys. euro rocznie, po odjęciu podatku 34500. Tak! Zabierają złodzieje połowę! Podpisałem umowę do końca sezonu 2019. Po kilku miesiącach klub sfinansował mi kurs na pierwszą licencję trenerską. Ekipę Selangoru przejąłem na szóstym miejscu w tabeli, miałem zająć pozycję w górnej połówce, z Pucharu Federacji odpadł mój poprzednik, a mi na osłodę został udział w Pucharze Malezji. W kadrze każdego malezyjskiego klubu może być maksymalnie pięciu obcokrajowców, z czego jeden z Azji, jeden z ASEAN (konfederacja południowo-azjatycka) oraz trzech z dowolnego obszaru. Sęk w tym, że w meczu może wystąpić tylko czterech, przez co jeden z moich importowanych gwiazdorów musiał zawsze siedzieć na trybunach. W kadrze znalazłem sześciu byłych i obecnych reprezentantów Malezji, dwóch dokupiłem z klubów rywali, a jeden zadebiutował za mojej kadencji: Mohd Amri Yahyah (86/32) – 37-letni wychowanek, kapitan, napastnik lub pomocnik, kreatywny, niezły technicznie, z dobrym wykończeniem, z racji wieku wolny, a z racji bycia Malezyjczykiem słaby fizycznie – jak wszyscy w tym kraju liliputów Mohd Azamuddin Mohd Akil (21/4) – 33-letni snajper, który był za słaby na Johor, więc wybrał rolę rezerwowego u nas, szybki, opanowany, z dobrym wykończeniem, typowy lis pola karnego Shahrul Mohd Saad (14/0) – 25-letni stoper, którego sam sprowadziłem z Peraku, jeden z najlepszych fizycznie graczy klubu, wygrywa wszystkie główki Mohd Nazrin Mohd Nawi (12/0) – 30-letni lewoskrzydłowy, typowy jeździec bez głowy i techniki, ale czasem szybkość wystarczy w tej lidze, również kupiony z Peraku Mohd Khairul Azhan Mohd Khalid (10/0) – 28-letni bramkarz, szybki, odważny, z dobrym refleksem, dobrze grający w powietrzu, a i tak sprowadziłem po sezonie kolejnego reprezentanta na tę pozycję Mohd Razman Roslan (10/0) – 34-letni stoper z musu grający na prawej obronie, przy 60 kilogramach wagi bez szans w pojedynkach 1 na 1 z silniejszymi graczami, ale wychodzi z założenia, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać i się przepychać Joseph Kalang (9/2) – 31-letni rozgrywający, mogący też grać na obu skrzydłach, chłodna głowa, szybkość, drybling, świetne podanie i technika Norazlan Razali (3/0) – 32-letni bramkarz, to już trzeci (z nowym nabytkiem) internacjonał w bramce Selangoru, w sumie taki gorszy Mohd Khalid, bo bez refleksu Muhd Syahmi Safari (2/0) – 20-letni skrzydłowy, który dopiero za mojej kadencji zadebiutował w dorosłej kadrze, lewonożny, ale u mnie grający na prawej flance, szybki, ze świetnym przyjęciem i dryblingiem Poza tą złotą dziewiątką, oto piątka zagranicznych gwiazd: AZJA/ASEAN: Evan Dimas (Indonezja; 1/1) – 23-letni środkowy pomocnik, znakomity mentalnie i fizycznie kreatywny rozgrywający, dysponujący świetnym podaniem, Mistrz Indonezji AZJA/ASEAN: Ilham Udin Armayn (Indonezja) – 22-letni szybki lewoskrzydłowy o bajecznej technice i dryblingu, potrafiący posłać piłkę precyzyjnie do kolegi czającego się w polu karnym, diament nie na sprzedaż, Mistrz Indonezji FGN: Alfonso (Hiszpania) – 32-letni stoper, który przy 185 cm wzrostu przewyższa o głowę napastników rywali, do tego świetnie kryje i jest znakomity mentalnie oraz fizycznie, otarł się nawet o rezerwy Valencii FGN: Willian Pacheco (Brazylia) – 26-letni stoper, najwyższy w drużynie i drugi najwyższy w lidze (197 cm!), niezastąpiony w powietrzu – także w ataku, przy tym wzroście również imponuje szybkością oraz zdolnością przewidywania lotu piłki oraz dobrym ustawieniem FGN: Rufino (Hiszpania) – 33-letni snajper, absolutna broń ostateczna w ataku Selangoru, niestety, nieczujący się zbyt dobrze w Malezji i chcący wrócić do Hiszpanii, były zawodnik takich klubów jak Poli Timisoara czy Honved Budapeszt. Zagrał także dwa mecze w La Lidze w barwach Atletico Madryt! Ogółem skład liczy ponad 70 zawodników, wliczając w to mnóstwo mniej i jeszcze mniej utalentowanych juniorów, natomiast warto jeszcze wspomnieć o 22-letnim wychowanku, lewym obrońcy K. Kannanie, który imponuje atomową szybkością. Został on powołany do dorosłej kadry Malezji na turniej ASEAN rozgrywany późną jesienią. Sezon rozpoczęliśmy od niespodziewanego zwycięstwa 3:1 nad Perakiem, jednak potem przyszło nam zapłacić frycowe. Musiałem znaleźć optymalny skład i ustawienie, a czas poszukiwań przyszedł nie w trakcie sparingów, a w samym sercu sezonu. W związku z tym przegraliśmy z wyżej notowanymi Johorem oraz Melaką, ale także ze słabym Kuala Lumpur. Odnieśliśmy też porażkę i remis w grupowej fazie Pucharu Malezji. Od sierpniowego spotkania z Negeri Sembilan jednak wszystko się zmieniło. Nawet, gdy musieliśmy grać rezerwami, nie przegrywaliśmy. Ustawienie 4-2-4, węższe jednak niż standardowa szeroka formacja, a do tego kontrola nad posiadaniem piłki i dostosowanie instrukcji pod konkretnych graczy dały oczekiwany wynik. Wygraliśmy wszystkie mecze, poza dwoma remisami: wyjazdowym 3:3 z Terengganu – przyszłym wicemistrzem kraju, oraz ostatnią kolejką z tym cholernym Kuala Lumpur – grając składem B. Mimo to, przewaga liderów była zbyt duża. Udało się jeszcze przeskoczyć dwie ekipy i ostatecznie zakończyć sezon na czwartym miejscu – powyżej oczekiwań zarówno moich, jak i zarządu. O sile gry stanowiła współpraca Ilhama Udina Armayna i Rufino, który doskonale wykorzystywał dośrodkowania Indonezyjczyka. Ten z kolei – zupełnie ignorowany przez mojego poprzednika – został królem asyst pomimo rozegrania zaledwie… jedenastu spotkań ligowych. Rufino – niestety – po odniesieniu kontuzji poczuł się samotny i zażądał sprowadzenia mu kolegi. Szkopuł w tym, iż nie powiedział, kogo ma na myśli, a jego profil nie mówi o żadnych zażyłościach. Wystawiłem więc profilaktycznie naszego superstrzelca na listę transferową, a sam zakontraktowałem portorykańskiego geniusza – Hectora Ramosa z drugoligowego Sabahu, który swoimi jedenastoma bramkami doprowadził zespół ten do awansu. Sprawa jego przejścia jest jeszcze otwarta, gdyż być może nie zmieści się w kadrze z powodu limitu obcokrajowców. Sezon zakończyliśmy 10 listopada, rozgrywając finał Pucharu Malezji z Johorem na ich stadionie. Przystępowaliśmy do tego spotkania bez żadnych oczekiwań, gdyż rywale odstają od nas na plus pod każdym względem. Dodatkowo, na Mistrzostwa ASEAN pojechali Kannan, Mohd Saad, Mohd Nawi i Mohd Khalid. Wśród rywali zabrakło trzech malezyjskich kadrowiczów. Dobra wiadomość: z miesięcznego urlopu spędzonego w domu wrócił Rufino. Mecz – zgodnie z przewidywaniami – toczył się pod dyktando gospodarzy. W szóstej minucie jednak Joseph Kalang wykorzystał słabą interwencję Roslana po strzale Yahyah`i i dobił na pustą bramkę. Rywale rzucili się do szaleńczego atak, jednak rezerwowy golkiper Razali bronił wszystko. Znakomicie zagrali też pozostali zmiennicy: lewy obrońca Azman oraz stoper Abdul Aziz. Pomimo tego, że Ilham i Rufino zostali całkowicie wyłączeni z gry, rywale nie pokonali Razali`ego. Nieuznany gol (spalony) oraz poprzeczka w wykonaniu Johoru każą mi myśleć, że chyba Allah czuwał nad zawodnikami Selangoru w ten listopadowy wieczór. Zdobywamy Puchar Malezji! Słowem wyjaśnienia – tryumf w Pucharze Malezji nie daje nam nic poza ładną statuetką, gdyż przepustką do azjatyckich pucharów jest liga oraz Puchar Federacji. Kilka obrazków:
  11. 4 punkty
    Zamykamy. To była zdecydowanie moja najlepsza kariera od kilku wersji FMa; w dużej mierze dzięki Wam, Czytelnikom, wkręciłem się w tę historię jeszcze bardziej. Dwa słowa tylko jak to się dalej potoczyło: mistrzostwa Francji nie zdobyłem, ale na stałe plasowałem się na podium na koniec sezonu. Szkółka zaczęła generować świetnych zawodników, a transfery wychodzące to był przychód dla klubu około 50 milionów euro rocznie. Rekord transferowy (wychodzący) w sezonie 2028 to sprzedaż jednego ze skrzydłowych do Arsenalu za bagatela 75 milionów €. Szok. W nowej wersji FM bankowo opiszę karierę na forumke. Dzięki za te kilka sezonów efemowej rozgrywki!
  12. 4 punkty
    Tak samo, dzika mordo. To ten sam kaliber człowieka.
  13. 4 punkty
    Poprawka, to jest referat absolwenta historii na UJ https://pl.linkedin.com/in/pawel-wlodzimierz-slomka-775890156
  14. 4 punkty
    https://streamja.com/7ddz ależ weszło Kędziorze
  15. 4 punkty
    https://lowcygier.pl/darmowe/metro-2033-za-darmo-na-steamie/ Metro 2033 za darmo na Steam przez 24 godziny
  16. 4 punkty
    no bo na tym wlasnie polega niezrozumienie czym jest RODO
  17. 4 punkty
    Vami określający władze PRL jako normalny rząd. Tego nie spodziewałbym
  18. 4 punkty
    Zupa azjatycka dla każdego (kto lubi azjatycką kuchnię na ostro ) Garnek 1/2: porcja rosołowa z kaczki lub indyka, co kto lubi Zalać zimną wodą, doprowadzić do wrzenia, gotować na wolnym ogniu 2-3 godziny. Wyjąć mięso. Patelnia: olej rzepakowy infuzowany tymiankiem i jałowcem 5 ząbków czosnku, posiekane pęczek dymki (biała część), posiekane 8 cm długości posiekanego świeżego imbiru 4 papryczki piri piri, posiekane 180 g tofu naturalnego pokrojone w kostkę 2 piersi z kurczaka pokrojone w kostkę łyżka ciemnego sosu sojowego 4 łyżeczki sosu hoisin 3 papryki różnych kolorów (czerwona, żółta, zielona) 500 g pomidorów pęczek selera naciowego (zielona część) kiełki stir-fry kmin rzymski kolendra Posiekać dymkę, imbir, czosnek i piri piri, przysmażyć na rozgrzanym oleju, wrzucić tofu, przysmażyć z obu stron, wrzucić kurczaka, przysmażyć z obu stron, uważać, by nie spalić warzyw. W międzyczasie pokroić paprykę w paski, seler drobno, a pomidory na kawałki, Następnie dodać sos sojowy i wymieszać, by wszystko pokryło się ładnym ciemnym kolorem. Dodać pomidory, sos hoisin i kiełki, wszystko wymieszać, przykryć i dusić na wolnym ogniu, aż pomidory puszczą sok i stworzy się wywar. Kmin i kolendrę można wcześniej albo uprażyć, albo wrzucić do wywaru bez prażenia - jak wolicie. Garnek 2/2: 2 puszki mleka kokosowego łyżka octu winnego Przełożyć zawartość patelni do garnka, dodać mleko kokosowe, ocet, dobrze wymieszać i podgrzewać na wolnym ogniu. Talerz: makaron ryżowy szczypior (zielona część dymki) ziarna sezamu Makaron ryżowy zmiękczyć zalewając wodą (zależy jaki macie, niektóre lepiej zimną, niektóre wrzątkiem), odcedzić, przełożyć na talerz, dodać zupę, udekorować szczypiorem i sezamem. Bonus: Jak macie ochotę na więcej mięsa, dorzućcie albo krewetki albo do dekoracji użyjcie dobrego steku wołowego usmażonego krwiście i pokrojonego w cienkie plasterki.
  19. 4 punkty
    No ale ja jeszcze raz powtórzę: socjal to tylko narzędzie. Lewica (w teorii) wykorzystuje go do realizacji założeń wyrównywania szans/równości wszystkich obywateli, PiS raczej do nagradzania/wykształcania sobie elektoratu. Ergo, to że PiS prowadzi politykę w jakimś stopniu socjalną, nie czyni automatycznie z nich lewicy.
  20. 4 punkty
    Jest jeszcze alternatywna wersja powodu dnia wolnego 12 listopada
  21. 4 punkty
    Jeśli ktoś jeszcze ma problemy z wylogowywaniem to prośba o poczyszczenie ciastek, ALE nie w jakiejś opcji "z ostatniej godziny" czy coś w ten deseń, tylko usunięcie wszystkich cookiesów związanych z forum. W Chromie Ustawienia -> rozwijamy Zaawansowane -> Ustawienia treści -> Wyświetl wszystkie pliki cookies i dane witryn -> tutaj na liście wyszukujecie forumcm i całość do kosza. I dopiero po takiej operacji proszę o info, czy dalej kogoś wylogowuje.
  22. 3 punkty
    No nie jest zły, ale John z jedynki był lepszy, człowiek od razu łapał sympatię do niego i przywiązywał się do jego głosu. Tutaj się cały czas łapię na tym, że jak rozmawiają więcej niż dwie osoby, to nie zawsze wiem kiedy mówi moja postać. Przy Johnie takich problemów nie miałem.
  23. 3 punkty
    Gdyby Żyronda i Góra wiedziały, jakie zamieszanie wywoła sposób ich zasiadania w Konwencie... Dlaczego właściwie prawica nie może być antywolnorynkowa? Przecież odwołuje się do starych wartości rodem z wieków średnich, a w średniowiecznej rzeczywistości wolny rynek prawie nie istniał, obwarowane prawem monopole korporacyjne miały się znakomicie, państwo regulowało handel i koncesjonowało dostęp do niego dla konkretnych stanów (i Żydów).
  24. 3 punkty
    ZAŁOŻENIA Założenia Projektu Chad są bardzo proste: - zrzucić nadmierną tkankę tłuszczową. - nabrać siły. - wzmocnić organizm. - ograniczyć wszelkie niezdrowe przyzwyczajenia (baj de łej - drugi dzień bez fajki). Podobnie jak kolega @Hajd mam za sobą wiele prób, mniej lub bardziej udanych, ale na potrzeby tego programu startuję praktycznie od zera i przypinam sobie łatkę nowicjusza. REALIZACJA Żeby osiągnąć wszystkie założenia będę oczywiście ćwiczył na siłowni (na razie 3x w tygodniu) i znajdował się w deficycie kalorycznym - pierwotnie miało to być 2300 kcal, ale uż. pawoj słusznie zwrócił mi uwagę, że to trochę zbyt drastyczna wycinka na początek. Podbijam zatem to o 300 i finalnie w moim My Fitness Pal (którego używam jako notatnika żywieniowego) wylądowała liczba 2600, która będzie korygowana na bieżąco w zależności od spadku masy ciała/obwodów. Nie będę robił żadnego cardio - w pracy dużą część dnia spędzam "na nogach", a poza tym niewiele jest na świecie rzeczy, których nienawidzę bardziej od biegania. Jest to na tym etapie kompletnie niepotrzebne, więc nie mam zamiaru się katować. Jutro zrobię pomiary obwodów, bo to chyba nawet lepszy wyznacznik redukcji niż waga (na początku można nabrać trochę masy mięśniowej nawet będąc na redukcji, więc waga może zakłamać nieco obraz bo tracimy tłuszcz, a przy okazji nabieramy mięśni). Miałem to zrobić dwa dni temu, ale zepsuła mi się waga i dopiero od wczoraj mam nową. Ważę się codziennie rano (po czarnej kawie i wizycie w kiblu) i wyciągam średnią z tygodnia - dzienne pomiary potrafią wahać się nawet do 2 kilogramów, więc nie można się nimi sugerować. Pomiaru obwodów będę dokonywał raz w tygodniu. TRENING A: Squats 5x5 Bench press 5x5 Barbell row 5x5 Wznosy bokiem 3x8 (zapomniałem angielskiej nazwy xd) Bicep curls 3x8 Cable triceps pushdowns 3x8 Plus ćwiczenie na brzuch (najczęściej allahy) i łydki. B: Deadlift 5x5 OHP 5x5 Podciaganie wąsko 5x5 Wyciskanie wąsko na triceps 3x8 Bicep curls 3x8 Plus brzuch i łydy. 3x w tygodniu, progresja ciężarowa co trening (zaczynam od baby weights, żeby popracować nad techniką), wariantem ABA -> BAB. JEDZENIE 2600 kcal podzielone na 40% węgli, 30% białka i 30% tłuszczy. Najpopularniejszy podział to 50-30-20, ale ja nie umiem wbijać tylu węglowodanów, które mnie strasznie zapychają. Generalnie nie zakładam sobie jakichś wielkich restrykcji, poza tym że takie "niezdrowe" przekąski (nazwijmy je Anaboliczne Produkty Lada, czasem będę podrzucał tutej) nie będą przekraczały 20% ogólnych kalorii. Źródła białka na razie naturalne (czyli głównie mięso + nabiał), ale chyba zaraz zamówię sobie jakiś proch bo dzisiaj stałem przy garach dłużej niż bym chciał. Schemat posiłków mam prosty - rano jem jakieś śniadanie składające się najczęściej z jajek (w różnych formach) i tosta, później w pracy wciągam jakiś serek wiejski, Skyra albo twaróg z dodatkami, a wieczorem jem główne posiłki - służy to temu, że wieczorem najczęściej włącza się u mnie binge eating, czyli poszukiwanie smakołyków. A po opierdoleniu michy mięsa, ryżu/ziemniaków/kaszy i warzyw, nie mam ochoty już spojrzeć na chipsy, paluszki czy jakieś tam orzeszki. Jedyny wyjątek to wyjazdy służbowe - dzień przed zawsze przygotowuje sobie jakiś prosty OLBRZYMI posiłek do zabrania ze sobą. Mam wtedy niewiele czasu na jedzenie i z reguły ok. 13-14 wciągam jakieś 1000 kcal na raz. Na razie to tyle, co jakiś czas będę coś pisał.
  25. 3 punkty
    Jest to dotowany przez szwedzkie ministerstwo polityki historycznej (w ramach kampanii przeciw zakłamywaniu historii Wikingów w mediach, por. serial The Vikings) dodatek do skadinad szwedzkiej gry crusader kings
×