Właśnie przebrała się miarka! Grałem w Pucharze ligi z Chelsea i wygrywałem 2:0 do 60 minuty kiedy to w moim polu karnym Pan Torres faulem odbiera piłkę Evansowi i sam na sam wbija bramkę. Grhhh ale mam jeden do przodu więc konsekwentnie gram dalej. No i 88 minuta dwóch graczy Chelsea na spalonym ale sędzia gola uznaje!!!! Karne i mam finał w plecy!!! Mam taką ochotę wygarnąć sędziemu że mógłbym następne 5 meczy spędzić na trybunach - tylko nie wiem jak....
Jak skrytykować sędziego!
Rozpoczęty przez Mariusz Skalmierski, 2 Nov 11, 19:18
1 odpowiedź w tym temacie
#1
Napisano 2 November 2011, 19:18
Witam
Właśnie przebrała się miarka! Grałem w Pucharze ligi z Chelsea i wygrywałem 2:0 do 60 minuty kiedy to w moim polu karnym Pan Torres faulem odbiera piłkę Evansowi i sam na sam wbija bramkę. Grhhh ale mam jeden do przodu więc konsekwentnie gram dalej. No i 88 minuta dwóch graczy Chelsea na spalonym ale sędzia gola uznaje!!!! Karne i mam finał w plecy!!! Mam taką ochotę wygarnąć sędziemu że mógłbym następne 5 meczy spędzić na trybunach - tylko nie wiem jak....
. Proszę o pomoc jak mu dowalić...
Właśnie przebrała się miarka! Grałem w Pucharze ligi z Chelsea i wygrywałem 2:0 do 60 minuty kiedy to w moim polu karnym Pan Torres faulem odbiera piłkę Evansowi i sam na sam wbija bramkę. Grhhh ale mam jeden do przodu więc konsekwentnie gram dalej. No i 88 minuta dwóch graczy Chelsea na spalonym ale sędzia gola uznaje!!!! Karne i mam finał w plecy!!! Mam taką ochotę wygarnąć sędziemu że mógłbym następne 5 meczy spędzić na trybunach - tylko nie wiem jak....


Temat jest zamknięty