Ja grałem do tej pory tylko 0,5 roku - wybrałem Barcelonę, bo zawsze nimi zapoznaje się z grą, z taktykami itp. Początkowo grałem normalne dla tej drużyny 4-3-3, efekty były niezłe, ale... przyznam szczerze, że żal mi było sadzać na ławce Fabregasa czy Iniesty, a granie bez Sergio jako DMC też nie wchodziło w grę. W efekcie moja taktyka ewoluowała na 3-4-3, początkowo byli to trzej DC - Puyol, Vertonghen i Pique, ale po kontuzji wrócił Alves i na ławce usiadł najsłabszy - Puyol. Jako, że Alves nie umie grać na DC, to musiałem go wystawić na DR, a Jan poszedł na DL.
I wyszedł taki twór:
http://img190.images...ger2012demo.jpg
Efekty:
http://img194.images...ger2012demo.png
Co jest dobrego w tej taktyce? Przede wszystkim liczba okazji i strzałów - średnio w meczu miałem 20/30 strzałów na bramkę rywala. To jednak w meczach ze słabszymi, ale to była bolączka w poprzednich FM-ach, przynajmniej dla mnie, kiedy to będąc w gazie, mając lepszy zespół przegrywałem lub grałem piach ze słabeuszami ligi. W meczach z czołówką mam 15/20 strzałów. Jedynie nietypowa porażka to ta z Santosem, na koniec gry - miałem 24 strzały, rywal 7 i niestety
Z Bilbao oddaliśmy 29 strzałów na bramkę rywala, ale Athletic aż 19, więc porażka nie jest niczym dziwnym, to był dobry mecz, dwóch równych drużyn.
Ja rozumiem, że to dobry zespół, że to nie problem, ale jednak efekty takie jak posiadanie piłki czy strzały dają do myślenia i może to być dobra taktyka do silniejszych ekip. Na razie nie mam czasu, ale mam zamiar posprawdzać ją w innych klubach, ale jeśli ktoś m ochotę to chętnie udostępniam do testów:
http://www.sendspace.com/file/dyvz3m


