Najbardziej dramatyczne mecze
#21
Napisano 14 September 2008, 07:51
#22
Napisano 14 September 2008, 09:28
Wynik
Oceny
Statystyki
#23
Napisano 21 September 2008, 17:37
Mój debiut jako selekcjonera młodzieżówki Azerbejdżanu.
Piłkę kopać tam potrafi czterech piłkarzy (U-21) z czego trzech z nich powołanych zostało do pierwszej reprezentacji.
W 91 minucie sędzia gwizdnął karnego dla Słowaków i było już 1:3.
Jakoś się jednak udało wyrównać. ; d
#24
Napisano 22 September 2008, 23:13
W 25 minucie w zamieszaniu w polu karnym Tottenhamu, dość przypadkowo piłka trafia do Richardsa. Ten bez zastanowienia uderza pod poprzeczke, Boruc bez szans i 1-0. 3 minuty później kolejny atak City, piłkę w uliczkę dostaje Bianchi, wychodzi sam na sam, uderza i gol, piłka po drodze wpada po rykoszecie, 2-0.
W przerwie piłkarze słyszą z moich ust słowa krytyki. W drugiej połowie zaczynamy od ataków, jednak bez skutku. 59 minuta i Martins marnuje sytuację jakiej zmarnować nie można - z 7 metrów nieatakowany obok słupka. Końcówka meczu, decyduje się na frontalny atak. W 81 minucie wreszcie odzyskuje nadzieję, świetne podanie Van der Vaarta do Arshavina na lewym skrzydle i ten nie daje szans Isakssonowi, 2-1. 87 minuta, kolejny nasz atak, w dogodnej sytuacji Zokora strzela, piłka odbija się od obrońcy i minimalnie przechodzi obok słupka, mamy rzut rożny z którego nic nie wynika. Sędzia dolicza 3 minuty. 92 minuta Martins przed szansą, ale broni bramkarz City i kolejny rzut rożny i kolejny raz pod bramkę rywali udaję się Boruc - wszystko na jedną kartę. Z rogu Van der Vaart krótko, Martinez dośrodkowanie, piłka przechodzi obrońców, strzał i goool!!! Kto strzelił!? Czyżby Boruc!? Mogło się tak wydawać, jednak piłkę do bramki pakuje Bent i 2-2! Mamy dogrywkę. Tymrazem to City przeważa a moja drużyna w obronie. Napór Manchesteru trwa aż w 117 minucie niczym na uwolnienie piłkę jak najdalej z własnej połowy wykopuje Van der Vaart, ale zza obrońców wyskakuje piekielnie szybki Martins i przejmuje piłkę, wbiega z prawej strony pola karnego, decyduje się na mocny strzał, prawdziwa bomba pod poprzeczkę i GOOOOOL!!! 2-3!!! Szalona radość piłkarzy a szczęśliwy Martins podbiega do ławki i tonie w moich objęciach
http://img219.images...ge=wyniktb1.jpg
mecz
#25
Napisano 25 September 2008, 17:26
Użytkownik smazu dnia 2008-09-13, 18:03 napisał
Koniec meczu Man City 5:1 Newcastle
Patrze na wiadomości... Man City 2:2 Newcastle i to nie tylko tam...To jakiś żart?Nie robiłem ss więc sprawa może wydawać się dziwna..
Są tylko dwie pierwsze bramki zaliczone a trzy pozostałe nie na dodatek Newcastle przybyła jedna bramka.
W czasie meczu nie mogłem nic zmienić ani powiedzieć zawodnikom w przerwie i pod koniec meczu, uznam to za BUG...
#26
Napisano 25 September 2008, 17:52
37. kolejka La Liga: Recreativo Huelva-Valencia CF
Tabela po meczu
Forma zespołu
Był to mecz o praktycznie 2. miejsce Primera Division, bo rozpędzone Atletico jest już właściwie poza zasięgiem. Zależało mi na przeskoczeniu w tabeli Barcy co wydawało się bardzo realne biorąc pod uwagę rangę przeciwnika (tj. Recreativo Huelva). Oczywiście FM musiał włączyć jakieś swoje hiper-super-enigmatyczne kody dokoksowujące piłkarzy z Huelvy... Pytam się jednak: jak tak słaba drużyna zdołała pokonać rozpędzoną Valencię?!
Spójrzcie na pozycję w tabeli, formę mojej ekipy w lidze (najlepsza forma na wyjazdach, najwięcej strzelonych goli, 4. miejsce pod względem wpuszczonych, Villa królem strzlców, trzech moich graczy króluje na liście najlepszych asystentów, w tym sezonie wygrałem w finale Copa del Rey z Realem 2-1 oraz w lidze 3-2 mierząc się z nimi w przedostatniej kolejce na Santiago Bernabeu...) - ale co z tego wobec cudotwórców z Andaluzji...
Żal d[...] ściska...
#27
Napisano 25 September 2008, 23:58
Na 3 kolejki przed końcem grałem z (16) w lidze Wigan ja (Tottenham) na (6). Zwycięstwo dawało mi (5) i miejsce w UEFA Cup.
Mecz z Wigan na wyjeździe przegrałem 1-0, praktycznie jedna akcja na początku i gol, ja atakuje, ale nic nie wpada, totalna niemoc. Poprostu nic nie wychodziło, nawet fartem nie mogło wpaść. Nie byłoby to dziwne, ale wcześniej miałem pasmo zwycięstw i dobrych meczów i po nieudanym początku sezonu zacząłem piąć się w górę tabeli. Przez tą porażkę byłem zmuszony ograć Liverpool, aby zdobyć (5), ostatecznie przegrałem i skończyło się na (7). Na szczęście wygrałem P.UEFA
Także takie mecze się zdarzają nie tylko w FM bo w rzeczywistości też tak bywa.
#28
Napisano 15 November 2008, 00:28
#29
Napisano 25 November 2008, 18:37
http://i34.tinypic.com/2z6gxo1.jpg
http://i35.tinypic.com/i4mxyx.jpg
Aż się grać odechciewa. Wersja 8.0.2
#30
Napisano 25 November 2008, 20:09
#31
Napisano 25 November 2008, 20:22
#32
Napisano 5 January 2009, 23:58
Rywal grał w dziewiątkę po dwóch kontuzjach przy wykorzystanym limicie zmian. Nie przeszkodziło im to strzelić bomby z 30 metrów. W 90 bramkę strzeliliśmy już sobie sami - stoper wycofywał piłkę do bramkarza. Ten zaspał i wpadł samobój. Jakimś cudem w 94 minucie mój napastnik doprowadził do wyrównania. Mało zawału nie dostałem, straciliśmy punkty na własne życzenie.
#33
Napisano 10 February 2009, 08:43
ps. niektore fakty moja odbiegac bo nie pamietam dokladnie w ktorej minucie co bylo
#34
Napisano 10 February 2009, 15:04
#35
Napisano 22 February 2009, 13:31
Queen of the South - Raith Rovers FC 5-5 (5-0)
http://i44.tinypic.com/qz1ys9.jpg
Użytkownik Eddie69 edytował ten post 22 February 2009, 14:14
Na tym forum nie używamy tagu SIZE.
#36
Napisano 12 March 2009, 15:34
Ostatecznie skończyłem na trzecim...
#37
Napisano 26 March 2009, 09:19
#38
Napisano 4 July 2009, 14:03
#39
Napisano 2 November 2011, 21:26
Legia-Świt(2 liga)
wygrałem 2-1
Gole:
Burkhart(legia) 87,90
Romaniuk(jakoś tak


